Dzisiaj jest : 27-06-2019
Imieniny obchodzą : Władysława, Włodzisław, Cyryl, Bożydar, Władysław
Wschód Słońca : Zachód Słońca :
Wschód Księżyca : Zachód Księżyca :
Domowa Apteczka
Apteczka domowa
Pomimo, że apteki są prawie na każdym kroku, a większość z nich jest świetnie zaopatrzona, pacjenci wiedzą, że w domu, s

wiecej
Tak, chcę otrzymywać informacje o nowościach w serwisie
porady-domowe.pl na swoją skrzynkę pocztową

Porada dnia :

Taśma klejąca klej z tych taśm, choć mało przyjemny, jest dosyć łatwy do usunięcia....
wiecej
ada_czy_to_wypada
Czy słusznie poznana w pociągu kobieta wypytywała mnie o to gdzie prac

wiecej
Kolega czy dygnitarz

wiecej
Podawanie ognia

wiecej
polecamy_obiad

Na drugie danie przygotuję serca drobiowe w warzywach. Najpierw serca dokładnie oczyszczam z żyłek, myję i obgotowuję. P

wiecej
Rumpuć na mięsie

wiecej

Reportaż

...
wiecej

Zagadki kryminalne

Dzieła sztuki

Kradzież słynnego obrazu z muzeum została odkryta w sobotę rano.

Policja ustaliła, że złodziej mógł popełnić kradzież między godziną 16-tą w piątek a godziną 7-mą w sobotę. Inspektor Makowskidoszedł do przekonania że okres ten można bardziej ograniczyć. - Praktycznie można przyjąć, że złodziej działał późznym wieczoremalbo w nocy - powiedział. - Obraz w ramach był duży i z pewnością ktoś na ulicy zwrócił by uwagę na kogoś niosącego tak pokaźnyprzedmiot, tymczasem po notatce umieszczonej w gazecie nikt sie nie zgłosił. Także policjanci dzielnicowi, którzy przechodzą tąulicą raz na godzinę w ciągu całej doby nie zauważyli niczego podejrzanego, żadnego typa z podejrzanie wielkim pakunkiem, zaledwie kilka samochodów parkujących w nocy w pobliżu muzeum. - Zawsze coś - wymkneło się żartem sierżantowi Janickiemu. Inspektor dalej kontynuował - Wszystkie auta miały zatknięte za wycieraczki wezwania do zapłacenia grzywny, gdyż postój na tej ulicy wzbroniony jest po obu jej stronach. Twierdzę że kradzieży dokonano między północą a godziną 5-tą rano. - No dobrze, możliwe, ale nie widzę w czym to nam pomoże - odezwał się sierżant. - Sierżancie człowiek z dużym pakunkiem... czy niczego ci to nie nasuwa? Twarz sierżanta rozpromieniła się. - Złodziej potrzebował środkazamki| transportu! Samochodu, a może furgonetki - wykrzyknął sierżant.- Brawo ! - odrzekł inspektor. - A teraz pomyślmy że złodziej co najmniej dwie godziny stracił na otwieraniu kolejnych zamków.Wnosząc po sposobie ich wyłamywania, jest to nowicjusz w zawodzie, nie mający jeszcze doświadczenia. Istnieje taka opcja, że jednymtelefonem posuniemy śledztwo bardzo znacznie!    =======>    Gdzie inspektor chciał zatelefonować ???


Odpowiedź :
Inspektor miał zamiar zatelefonować do dzielnicowej policji drogowej i sprawdzić numery samochodów, które dostały grzywnę zaparkowanie owej nocy w pobliżu muzeum. Przypuszczalnie był między nimi samochód złodzieja.

wiecej

Valid XHTML 1.0 Strict Poprawny CSS!

©WanJar reklama | pomoc | kontakt