Dzisiaj jest : 04-04-2020
Imieniny obchodzą : Benedykt, AmbroĹźy, Zdzimir, Wacława, Wacław, Izydor
Wschód Słońca : 05:05Zachód Słońca : 18:14
Wschód Księżyca : 20:39Zachód Księżyca : 05:13
Domowa Apteczka
Apteczka domowa
Pomimo, że apteki są prawie na każdym kroku, a większość z nich jest świetnie zaopatrzona, pacjenci wiedzą, że w domu, s

wiecej
Tak, chcę otrzymywać informacje o nowościach w serwisie
porady-domowe.pl na swoją skrzynkę pocztową

Porada dnia :

Farbki pastelowe wydaje się, że łatwa do usunięcia, ale to nic bardziej złudnego....
wiecej
ada_czy_to_wypada
Kolega czy dygnitarz

wiecej
Co wypada kupić szefowi na imieniny

wiecej
Czy słusznie poznana w pociągu kobieta wypytywała mnie o to gdzie prac

wiecej
polecamy_obiad
Kapusta nadziewana ryżem
Wystarczająco dużo czasu zajmie przygotowanie drugiego dania, które jest bardzo pożywne, więc zrezygnuję dzisiaj z zupy.

wiecej
Zając w śmietanie
W dzisiejszych czasach nie ma kłopotu z nabyciem czegokolwiek i to o każdej porze roku, co jest wielkim ułatwieniem, zw

wiecej

Reportaż

...
wiecej

Zagadki kryminalne

Nocny krzyk

-Siedziałem w fotelu z gazetą - opowiadał inspektorowi Makowskiemu pan Rakowski - gdy wtem usłyszałem krzyk.

-Był to krzyk mojej sąsiadki, bogatej staruszki. Od razu wybiegłem na korytarz, ale już tylko mignęła mi sylwetkamężczyzny zbiegającego po schodach. Wpadłem do mieszkania staruszki. Nie żyła już, została uduszona. Szuflada komody była wysunięta więc zapewne morderca stamtąd wyciągnął pieniądze. -Czy to nie dziwne że staruszka otworzyładrzwi komuś obcemu o tak późnej porze? - spytał inspektor. -Staruszka zamykała drzwi na 2 zasuwy, łańcuch oraz2 zamki na klucz i z pewnością nikogo obcego nie wpuściłaby - mówił pan Rakowski - ale morderca wszedł przez okno,o tędy - tu pan Rakowski pokazał inspektorowi uchylone okno pokoju staruszki, a pod oknem rozłożyste drzewo.-Jeszcze przedtem, siedząc w swoim pokoju koło okna, widziałem w ogródku jakiś cień, ale wtedy nie zwróciłem na towiększej uwagi... - powidział pan Rakowski. -Przypuszczam że pan kłamie i że to pan zamordował staruszkę - odrzekłinspektor Makowski. => DLACZEGO TAK TWIERDZI???


Odpowiedź :
Dlaczego morderca miałby uciekać schodami, skoro miał bezpieczny odwrót przez okno? Po drugie - jeśli pan Rakowski wybiegł natychmiast po rozlegnięciu się krzyku, to morderca nie miał czasu otworzyć dwóch zasuw, łańcucha, dwóch zamków i już znikać na schodach. Natomiast prawdopodobne jest że staruszka wpuściła do siebie pana Rakowskiego, bo dobrze go znała.

wiecej

Valid XHTML 1.0 Strict Poprawny CSS!

©WanJar reklama | pomoc | kontakt