Dzisiaj jest : 23-05-2017
Imieniny obchodzą : Leontyna, Dezydery, Iwona, Symeon, Michał, Emilia, Dezyderiusz, Budziwoj, Eufrozyna, Jan
Wschód Słońca : 03:31Zachód Słońca : 19:35
Wschód Księżyca : 10:15Zachód Księżyca : 00:39
Domowa Apteczka
Apteczka samochodowa
Leki muszą mieć aktualną datę ważności, a w każdej apteczce powinny się znaleźć specyfiki używane stale przez domowników

wiecej
Tak, chcę otrzymywać informacje o nowościach w serwisie
porady-domowe.pl na swoją skrzynkę pocztową

Porada dnia :

Ketchup lubi paść nie na kanapkę, ale na nasz brzuch i wtedy konieczna jest zdecydowana interwencja....
wiecej
ada_czy_to_wypada
Ukłon pary - a więc witać sie z nimi, jeśli ta osoba się wita. A ukłon

wiecej
Co wypada kupić szefowi na imieniny

wiecej
Na ślub przykrótki smoking, czy ciemne ubranie

wiecej
polecamy_obiad
Paprykarz pyrlandzki
Na drugie zrobimy paprykarz pyrlandzki. Ta potrawa nie jest pracochłonna, za to bardzo smaczna i pożywna, przy tym dość

wiecej
Barszcz wiejski
Dzisiejszy obiad nie będzie zbytnio skomplikowany, ale z pewnością bardzo smaczny. Proponuję zatem na pierwsze danie bar

wiecej

Reportaż

...
wiecej

Zagadki kryminalne

Strzały w kamienicy

Zbliżała się jedenasta wieczór. Inspektor Torwan szedł ulicą. Nagle, gdzieś w kamienicy którą właśnie mijał, odezwały sie dwa strzały.

Kilka okien przedtem juz wygaszonych, zaświeciło się. Inspektor wszedł do bramy, gdzie natknął się na przestraszoną dozorczynię. - Zdaje się, że to u pana Kowara, an trzecim piętrze - powiedziała. Inspektor pobiegł schodami, mijając pouchylane drzwi, z których wyglądali lokatorzy w piżamach. Zanim zdążył zadzwonić do drzwi Kowara, otworzyły się one i przed inspektorem stanął wysoki mężczyzna. - Kowar nie żyje - powiedział. - Zastrzeliłem go w obronie własnego życia. Nazywam się Tretner. Inspektor stwierdził, że Kowar zginął od kuli w czoło. Tretner zeznał: - Mieliśmy ze sobą interesy i dzisiaj wypadał termin kwartalnego rozliczenia. W tym celu tu przyszedłem. Kowar był podenerwowany. Zaczął sie awanturować o rozdział zysku, w pewnym momencie wyjął pistolet i strzelił do mnie, ale trafił tylko w kapelusz i kula poszła w otwarte okno - to rzekłszy pokazał swój kapelusz z jednym okrągłym otworkiem. - Celował do mnie po raz drugi, więc musiałem sie bronić. Wyjąłem swój pistolet i strzeliłem, to wszystko. Inspektor stwierdził, że nieboszczyk trzyma w ręku pistolet, z którego wystrzelono jedną kulę. Skontatowawszy to , powiedział do Tretnera: - To nieprawda, że strelał pan we własnej obronie, odwrotnie, działał pan z premedytacją, przychodząc tu z dwoma pistoletami, z których jeden, po fakcie, włożył pan do ręki zabitemu. Skąd to wywnioskował?


Odpowiedź :
Kowar nie mógł przestrzelić kapelusza Tretnera w taki sposób, żeby powstała w nim tylko jedna dziura. Prawdopodone jest, że Tretner strzelił do Kowara przez kapelusz, który trzymał na ręce dla ukrycia broni. Potem z drugiego pistoletu strzelił w otwarte okno i włożył ten pistolet w rękę nieboszczykowi.

wiecej

Valid XHTML 1.0 Strict Poprawny CSS!

©WanJar reklama | pomoc | kontakt